„Czerwona nić” - Agnieszka Jeż
.jpg)
Tytuł: Czerwona nić
Cykl: Ruta Rosieńska (tom 1)
Autorka: Agnieszka Jeż
Wydawnictwo: Harde
Gatunek: literatura kryminalna
Data premiery: 11.03.2026
Liczba stron: 336
Gatunek: literatura kryminalna
Data premiery: 11.03.2026
Liczba stron: 336
Opis książki
Jedna nić. Dwa dzieciństwa. Trzydzieści lat milczenia.
W latach dziewięćdziesiątych w Foluszu zamordowano dwoje dzieci. Z miejsca zbrodni zniknął sandał dziewczynki, obok chłopca leżała piłeczka. Mordercy nigdy nie złapano.
Trzy dekady później na Suwalszczyznę przyjeżdża Ruta – policjantka, która po przerwie wraca do służby. Chce odpocząć od przeszłości i zamieszkać na tych terenach.
Na strychu jednego z domów znajduje pudełko, a w nim dziewczęcy but przewiązany czerwoną nitką. Wraz z młodym posterunkowym odkrywa historię, którą pamiętały już tylko zakurzone akta.
Rozpoczynające się śledztwo sięga dalej, niż ktokolwiek mógł przypuszczać – w głąb lasu, w ludzkie milczenie, w winę sprzed lat. A to, co miało chronić, staje się dowodem.
źródło: Lubimy Czytać
Recenzja
Osnuta mroczną tajemnicą, której źródło tkwi w nierozwikłanej sprawie sprzed prawie trzydziestu lat. Dotykająca najdelikatniejszych strun wrażliwości obliczem zła, które może skrywać się w czeluści duszy człowieka. Elektryzująca niespiesznie oddanymi, ale mocnymi w swoim wydźwięku wydarzeniami.
„Czerwona nić” to odsłona pierwszego tomu kryminalnej serii, na którego kartach skompilowano wielowarstwowe ujęcie gatunków. Trudno nie doszukać się w treści obyczajowych tonów, które nieśmiało muskają nawet romans. Nie sposób też nie zauważyć inteligentnie podkreślonego tła społecznego, które dotyka nie tylko współczesnych kwestii, ale również przenika odmęty historycznych powidoków. Aż w końcu nie ma możliwości, by nie dostrzec ludowych akcentów, z których Agnieszka Jeż korzysta dosyć szczodrze i fascynująco zachłannie – ta słowiańska aura niedosłowności, swoistego oderwania od rzeczywistości niewątpliwie nadaje fabule lokalnego kolorytu, który wyraziście utrwala się w pamięci. Nie brak tej aranżacji również emocji pogłębionych psychologiczną wiwisekcją przyczyn ich zaistnienia. Autorka buduje złożone portrety, kreśli nieoczywiste wydarzenia i wątpliwe moralnie uczucia, które kompleksowo splata nicią zabobonów i przesądów. Tworzy kreację dosadną w swoim przekazie, ale przy tym przejmującą, zatrważającą i ekscytującą gęstym klimatem.
Nowy początek, Suwalszczyzna jako miejsce do jego rozpoczęcia, jednak praca będąca kontynuacją młodzieńczej determinacji, którą pogrzebano pod poczuciem odpowiedzialności, dorosłością i rodzinnymi powinnościami – dla Ruty nastaje czas spektakularnych zmian, których intencją był upragniony spokój. Nic bardziej mylnego! Burzliwe tereny, których leśna ziemia stała się niemym świadkiem bezwzględnej zbrodni, domagają się od ponownie wkraczającej na zawodową drogę policyjną kobiety obnażenia przemilczanej dotąd prawdy. Czy to przeznaczenie, skryte nawet w jej imieniu, czy może prozaiczny przypadek kieruje ją ku domowi i tkwiącemu na jego strychu dowodowi? To właśnie on stanie się impulsem do ponownego zatracenia się w meandrach śledztwa, które wkrótce może ulec przedawnieniu. Doświadczona przez los, zawzięta, by oddać sprawiedliwość dwóm skrzywdzonym dzieciom, konfrontująca się przy tym z własnymi demonami przeszłości, w duecie z charyzmatycznym posterunkowym wyrusza w podróż po ludzkich wspomnieniach, których echo wybrzmi w bolesnej prawdzie. Jednak to również wędrówka w otchłań trudnego do zrozumienia okrucieństwa, na które może zdobyć się tylko człowiek.
Dwa dzieciństwa, które pozbawiono przyszłości. Jedna odebrana niewinność, jedno zmyślne przekupstwo, jedno zastraszenie. Wiele lat permanentnego strachu, uwierającego pod skórą poczucia winy i zakorzenionej w sercu lojalności. To treść trudna w odbiorze, traktująca bowiem o dziecięcej kruchości, którą bezlitośnie wykorzystano. Eksplorująca rodzinne relacje, muskająca osobliwe obrządki, ożywiająca obraz szeptuchy, którego barwne odcienie tchnęły w narrację duszny klimat nietuzinkowości – z pewnością budzący dyskusje w obliczu mocno zakotwiczonej w rzeczywistości literatury kryminalnej. Jednak właśnie ten fabularny element stanowi o niebanalności kolejnego cyklu spod pióra Agnieszki Jeż, która wdzięcznie i błyskotliwie zabarwia dosadną osnowę poruszającymi emocjami, łagodnymi tonami prozy obyczajowej, a nawet nie waha się przed uwydatnieniem historii nutą humoru. Finalnymi kadrami natomiast widowiskowo wstrząsa oraz niepokoi. Z prostotą przywołuje retrospekcje minionych wydarzeń, jednak taką kompozycją z precyzją chirurga rozdziera serce czytelnika na kawałki. To obiecujące kryminalne preludium, które z pewnością będzie kontynuowane z fabularnym rozmachem i refleksyjną analizą skomplikowanej natury człowieka!
Reklama: Harde



Komentarze
Prześlij komentarz