„Miłość, wino i mój były” - Monika Hakowska

Tytuł: Miłość, wino i mój były
Autorka: Monika Hakowska
Wydawnictwo: Filia
Gatunek: literatura obyczajowa, romans
Data premiery: 13.05.2026
Liczba stron: 352

Opis książki

Czasem trzeba zgubić męża, żeby znaleźć szczęście.
Elena wraca z delegacji, gotowa na spokojny wieczór u boku męża. Zamiast kwiatów i kolacji przy świecach czeka na nią… mail z pozwem rozwodowym. Zamiast rozpaczać, postanawia jednak zachować zimną krew. Niestety, jej przyjaciółka Julia ma inne plany – i tak po trzech kieliszkach wina obie lądują w toskańskim ośrodku dla złamanych serc. To miejsce, gdzie joga spotyka się z prosecco, terapeuci mówią o wewnętrznej harmonii, a największym wyzwaniem okazuje się nie napisać do byłego.
Wśród zapachu wina i lawendy Elena poznaje Aleksa – mężczyznę, który pojawia się niespodziewanie i znika szybciej niż powiadomienie z Instagrama. Między śmiechem, łzami i kolejną porcją ravioli Elena zaczyna rozumieć, że życie po rozstaniu może być całkiem smaczne. Wystarczy nie bać się szczęścia.
źródło: Lubimy Czytać

Recenzja

Wdzięcznie podkreślająca istotę okrycia kurzem zapomnienia boleśnie uwierających w sercu doświadczeń. Osnuta w sceneriach, które stają się urzeczywistnieniem iście wakacyjnego klimatu. Zmyślnie splatająca refleksyjne akcenty z zabawnym wydźwiękiem treści.

„Miłość, wino i mój były” to odsłona literatury obyczajowej, subtelnie muśniętej z wyczuciem romansem, w której lekkość narracji, humorystyczne fragmenty oraz ujmująca ironiczność harmonijnie korelują z życiowym przekazem. Monika Hakowska stworzyła opowieść, która nie tylko staje się literacką podróżą w malownicze zakątki Toskanii, ale również swoistą analizą długotrwałych związków damsko-męskich oraz letnich, nieoczekiwanych znajomości, które spontanicznie mogą ożywić trwałe uczucia. Tym samym to historia z pewnością doskonała na oderwanie się od swojej codzienności, ale przy tym wolna od utartych niekiedy w tym gatunku banalności, infantylności i egzaltacji. Co więcej, ta prozatorska konstrukcja to wręcz gotowy scenariusz filmowy na ekranizację romantycznej, ale nie tylko wybrzmiewającej miłosnymi porywami serca komedii! Autorka bowiem posługuje się piórem niezwykle obrazowym, precyzyjnie i barwnie oddającym zarówno fabularne tło, jak i nietuzinkowe portrety psychologiczne – te kadry ostro niczym fotografia wizualizują się w wyobraźni odbiorcy.

Poukładane życie, kochający mąż u boku, prestiżowa praca i… wiadomość na poczcie internetowej od kancelarii prawnej po powrocie z delegacji. Rozwód staje się synonimem porażki, nadchodzącą wizją utraty dotychczasowej kontroli, a przede wszystkim źródłem dojmujących w duszy emocji, które zakorzeniają niepotrzebne poczucie winy. Jednak może warto porzucić chwilowo prozę dnia i wyruszyć do Toskanii? Niekonwencjonalny ośrodek dla złamanych serc w tak malowniczym miejscu staje się dla kobiety iskrą nadziei na odzyskanie pewności siebie, poczucia własnej wartości, a może finalnie także szczęścia. Czarujące widoki na gaje oliwne i winnice, emanujący ze smakowitych potraw kuchni włoskiej aromat i słodki niczym potrzeba zemsty smak wina komponują wyborną aranżację do zatracenia się w życiu na nowo i skrycia bolesnego rozstania w duchowej szufladzie zapomnienia. Monika Hakowska z łatwością kompiluje fragmentaryczną kuriozalność oraz sytuacje i dialogi okryte sugestywnym humorem z wartościowym przesłaniem, o którym w momencie dramatycznych doznań nie pamięta prawie nikt. Choć to niezaprzeczalny truizm, to jednak nie sposób odmówić mu prawdziwości – każdy koniec może być przecież nowym początkiem, a miłosne zadry najlepiej zasklepić nowym uczuciem. Przede wszystkim do samego siebie, bo to przecież solidny fundament do budowania relacji z innymi ludźmi.

To nie kolejna historia, w której po pierwszym akapicie w głowie krystalizują się wyraźnie dalsze wydarzenia, a nawet samo zwieńczenie całej opowieści. Monika Hakowska niezaprzeczalnie potrafi fabularnie zaskoczyć – nie stroni od dynamicznych, może niekiedy absurdalnych, ale przy tym zabawnych scen, ale też od urzekającej refleksyjności, która jeszcze intensywniej wybrzmiewa wśród toskańskich krajobrazów i kultury. Ten intencjonalny chaos tchnięty w treść nadaje jej komediowego sznytu, jednak autorka nie uchyla się również w tym skonstruowanym szaleństwie przed ukradkowymi afirmacjami. I tym samym uwypukla kojącą siłę przebaczenia i konfrontacji z otulonymi smutkiem powidokami doświadczeń, by z nadzieją móc zasmakować czegoś nowego, może lepszego i bardziej satysfakcjonującego. By ostatecznie wyzbyć się echa przeszłości, a dodatkowo dokonać wiwisekcji swojej tożsamości. To komedia romantyczna nakreślona pod hasłem poszukiwania swojego LA DOLCE VITA, której jednak nie brak nutki autentycznej życiowej goryczy – o przyjaźni, wsparciu i bliskości, błędach i szczęściu oraz oczywiście o miłości. W końcu gorący włoski klimat niezaprzeczalnie jej sprzyja!
Książkę możesz kupić tutaj: KLIKNIJ
Reklama: Filia

Komentarze

instagram @books.cat.tea

Copyright © BooksCatTea