„Nie ten moment” - Krzysztof Skucha

Tytuł: Nie ten moment
Autor: Krzysztof Skucha
Gatunek: literatura obyczajowa, romans
Data premiery: 28.08.2026
Liczba stron: 334

Opis książki

To historia inspirowana prawdziwymi wydarzeniami. Część wiadomości, które zobaczysz w książce, została zaczerpnięta z autentycznych rozmów bohaterów.
Zaczęło się zwyczajnie — od wiadomości na Instagramie. Bez planów, oczekiwań i obietnic. Z czasem krótkie rozmowy zaczęły trwać coraz dłużej, a znajomość, która miała być niezobowiązująca, stała się czymś, o czym trudno było przestać myśleć.
„Nie ten moment” to opowieść o bliskości, która pojawia się niespodziewanie. O pragnieniach zderzających się z rzeczywistością, decyzjach pozostawiających ślady i uczuciu, które zaczyna żyć własnym życiem w czasach Instagrama.
źródło: Lubimy Czytać

Recenzja

Uświadamiająca nieprzeniknione meandry losu, który doświadcza uczuciami w nie zawsze właściwym momencie życia. Z pasją obrazująca znajomość, która niespiesznie i naturalnie przeradza się w trwałą relację. Inspirująca do walki o najcenniejszą wartość dla każdego człowieka — miłość.

„Nie ten moment” to odsłona literatury obyczajowej szczodrze zabarwionej romansem, dla której fabularnym fundamentem stały się autentyczne, osobiste przeżycia autora. Tym samym to treść wzbudzająca doznania z jeszcze większą ekspresyjnością niż fikcyjne opowieści o romantycznych porywach serca. Zaskakująca swoim niewiarygodnym początkiem, niekonwencjonalnym przebiegiem, ale i niebanalnym finalnym ujęciem. To bowiem życie staje się kreatywnym twórcą tej opowieści, wspomnienia jej barwnym uzupełnieniem, a realne emocje największym atutem. Krzysztof Skucha oddaje ją narracją, która nie przytłacza debiutanckim piórem — to aranżacja naznaczona słodko-gorzkimi refleksjami, humorystycznymi akcentami, prozaiczną codziennością, która staje się tłem do wyeksponowania więzi we współczesnych realiach, ale i niestroniąca od fragmentów przesiąkniętych pożarem zmysłów. W moim odczuciu zbyt licznych i nieco dosadnie nakreślonych, ale niezaprzeczalnie urzeczywistniających tkwiące w ciele nieposkromione pożądanie, a także swoistą kompilację dusz w emocjonalnym wymiarze. Jednak to nie tylko odsłona o miłosnych zawirowaniach, cienkiej granicy między przypadkiem a przeznaczeniem, skomplikowanych wyborach i namiętności, ale przede wszystkim o czasie, a trochę również o kilometrach, które mimo szczerych intencji nie tak łatwo okiełznać i pokonać.

Spontaniczna decyzja o stworzeniu konta na portalu randkowym, chwilowa zmiana lokalizacji przy poszukiwaniu kandydatów, magnetyczne przyciąganie – wystarczyło tak niewiele, by ta historia mogła się realnie nie ziścić. I zarazem mogła zakończyć się, zanim tak naprawdę miała możliwość wybrzmieć przywiązaniem. Ta treść stanowi literacką drogę przez życie mężczyzny, który obnaża swoje dziecięce powidoki, przywołuje na karty powieści pierwsze zawodowe wyzwania i sukcesy, traktuje o miłosnych doświadczeniach – tych ulotnych, jak i początkowo wzbudzających nadzieję na poważniejszy związek – aż w końcu portretuje wyboistą ścieżkę ku dojrzałej świadomości. Do zrozumienia, co tak naprawdę stanowi kwintesencję istnienia, istotę egzystencji, szczęście. Niesprzyjający moment, długie okresy rozłąki, inne życiowe etapy i przeżycia, domagające się zaangażowania zawody, ale też niedopowiedzenia, przemilczenia, a nawet kłamstwa stają się tu nośnikiem ostrożności, zawahania i braku decyzyjności przed całkowitym zatraceniem się w drugiej osobie. Wirtualne rozmowy, pozbawione bliskości, gestów i spojrzeń, również stanowią źródło nieporozumień, ale też swoistą namiastkę obecności – choć odrobinę zagłuszającą eskalującą w duszy tęsknotę. Jeżeli się jednak czegoś, a właściwie kogoś pragnie, to można wszystko – przeprosić i wybaczyć, zmienić się i dostosować, kochać bezwarunkowo, wypracować kompromisy, za nic mając tytułowy NIE TEN MOMENT. I właśnie w tym ujęciu tkwi wymowny przekaz tej prozatorskiej kompozycji, który należy samemu zinterpretować.

Ta książka wzbudza całą paletę emocji – dotyka delikatnych strun wrażliwości, ożywia nadzieję, otula melancholijnym klimatem, a przy tym bawi i uzmysławia nieprzewidywalność losu. Stanowi potwierdzenie, że nie jesteśmy w stanie zaplanować każdego rozdziału naszego życia, mimo że przecież jesteśmy autorami swoich własnych opowieści. Definiuje współczesne realia, które tak usilnie odciskają ślad na ambicjach, wywołują niszczącą presję, zacierają w człowieku potrzeby, a za to determinują trudności, które dawniej nie stanowiły nawet wyrzeczenia. I tak wdzięcznie, a przy tym dobitnie podkreśla, że pośrednio można zaplanować kolejny dzień, tydzień, ba!, nawet całą swoją przyszłość, ale uczucia nie podlegają tej skrupulatnej organizacji – one się podstępnie wkradają i wymykają, potrafią nagle przewartościować każdy aspekt codzienności, naznaczyć ją chaosem, zamętem i niepewnością. Nie sposób uzgodnić też, że relacja ma być tylko zabawą, wyzutą z obietnic i deklaracji czułością na wieczór czy weekend. To historia z perspektywy mężczyzny, niekonwencjonalnie pozbawiona jednak emocjonalnej surowości, wręcz przeciwnie – zanurzona w przemyśleniach, stająca się niejako szczerą spowiedzią z błędów i porażek, niedojrzałych i nieprzemyślanych wyborów, zakorzenionych pod skórą lęków. Bez wstydu, czego świadectwo stanowią zamieszczone w treści fragmenty autentycznych wiadomości, bezpardonowo, bez koloryzowania i usprawiedliwień. Czasami „za wcześnie” i „za późno” tworzą nietuzinkowe połączenie, czasami TEN MOMENT należy zachłannie zaaranżować samemu, nie czekać, aż nadejdzie, bo może nigdy nie nastąpić, a nawet można go bezpowrotnie utracić.
Książkę możesz kupić tutaj: KLIKNIJ
Reklama: współpraca z autorem

Komentarze

instagram @books.cat.tea

Copyright © BooksCatTea