„Akuszerka w Berlinie” - Anna Stuart
.jpg)
Tytuł: Akuszerka w Berlinie
Tytuł oryginalny: The Midwife of Berlin
Cykl: Women on War (tom 2)
Autorka: Anna Stuart
Wydawnictwo: Bukowy Las
Gatunek: powieść historyczna
Data premiery: 28.01.2026
Liczba stron: 480
Gatunek: powieść historyczna
Data premiery: 28.01.2026
Liczba stron: 480
Opis książki
Berlin, 1945 rok. Estera przetrwała piekło Auschwitz. Jednak jej rozpaczliwa podróż dopiero się zaczyna. W obozie urodziła jasnowłosą córeczkę, która została przekazana niemieckiej rodzinie. Teraz, gdy wojna się skończyła, kobieta desperacko pragnie odnaleźć swoje dziecko. Europa jest pogrążona w chaosie, rozdzielone rodziny poszukują swoich bliskich. W każdym sierocińcu i szpitalu, które odwiedza, Estera przygląda się uważnie twarzyczkom zalanych łzami maluchów. Każdy kosmyk blond włosów i para niebieskich oczu, które widzi, przyprawiają ją o szybsze bicie serca. Czy Estera kiedykolwiek odnajdzie dziecko, którego tatuaż odpowiada jej własnemu?
źródło: Lubimy Czytać
Recenzja
Podkreślająca siłę macierzyńskich uczuć, które swoją bezwarunkowością inspirują do niezłomnej konfrontacji z losem. Przenikająca realia okryte iluzją wolności, w których jednostka staje się narzędziem w uścisku władzy. Eksponująca tlącą się w sercu nadzieję, która stanowi impuls do zuchwałych aktów odwagi.
„Akuszerka w Berlinie” to kontynuacja powieści historycznej, która swoim świadectwem kobiecej determinacji oraz niezłomności utrwala się w otchłani pamięci. W tym prozatorskim ujęciu Anna Stuart fabularną przestrzenią czyni powojenny Berlin w czasach geopolitycznych zawirowań – fragment wydarzeń istotnych dla współczesnej Europy, w którym ponury cień izolacji z najbardziej okrutnych doświadczeń w dziejach ludzkości znów osnuwa rzeczywistość. Autorka, na tle opowieści o odbieranych w Auschwitz matkom dzieciach, którą przywołano w poprzednim tomie i rozbudowano w tym tytule, uwypukla społeczne nastroje, ale i uskuteczniane po zakończeniu wojennej pożogi manipulacyjne metody oddziaływania na chłonne umysły oraz zakorzeniania pod skórą ideologii lepszego bytu, sukcesu i efektywniejszych możliwości. Wzniesienie muru berlińskiego staje się płótnem do sportretowania tkwiącej w sercu żarliwości, siostrzanego oddania, solidnej przyjaźni, ale też miłosnych doznań, aż w końcu do wyrazistego zaakcentowania definicji rodziny, której nie budują tylko więzy krwi, ale bliskość, odpowiedzialność i szczere uczucie.
Cztery kobiety, cztery życiorysy, tak wiele skrajnych emocji. Ta, której bezwzględnie wydarto z ramion najcenniejszy skarb oraz ta, którą nim obdarowano – matki, w których tkwi nieskrępowana miłość, ale i wciąż odczuwalny lęk. I córki – odebrane, pozbawione elementu swojej tożsamości, ale zarazem posiadające niewyobrażalne szczęście dorastania w miejscu otulonym bezpieczeństwem, spokojem i wsparciem. Ich cztery wizerunki stały się dla Anny Stuart podłożem do ożywienia całej gamy wybrzmiewających z czułością impresji. To panorama obaw o utratę lojalności i obecności przysposobionego dziecka, strachu przed rozczarowaniem, a zarazem podszytego desperacją pragnienia ponownego utulenia cudu narodzonego na terenach ziemskiego piekła. Może nawet siostrzanej zazdrości, którą jednocześnie zestawiono z usilną potrzebą scalenia rodziny. Ta opowieść dostarcza rozdzierających serce doznań, oburza obrazem nakreślonej niesprawiedliwości, ale też spowija ciepłem matczynej troski, niepowstrzymanej zawziętości w próbach ochrony swojego dziecka. Choćby za cenę jego utraty po raz pierwszy, po raz drugi, po raz kolejny… Bo zło nie może trwać przecież wiecznie – nie, dopóki wciąż można spotkać na swojej drodze dobrych ludzi.
Nie brak w tej treści scen przyspieszających oddech, autorka nie stroni również od kadrów, które dotykają najdelikatniejszych strun wrażliwości, ale przy tym nie zapomina o momentach iście rozgrzewających zmysły swoją wizją rodzinnego zaangażowania. Ekscytuje skonstruowanymi powiązaniami, które utkano z nici odpowiedzialności, oddania i uczucia nabytego, a nie wpisanego w naturę, a jednak równie silnego, solidnego i zdolnego do największych poświęceń. Finalne scenerie, ulokowane wiele lat po wydarzeniach z obu tomów, przejmują wręcz do głębi swoją wymownością, a przy tym intensyfikują wciąż rezonujące w duszy odbiorcy refleksje. Niejednoznaczność uczuć, którą Anna Stuart tchnęła w tę powieść, ale i krystalizujące się niespiesznie moralne dylematy nie sposób bowiem zagłuszyć – po lekturze one wciąż szaleńczo krążą w myślach, nie pozwalając na zapomnienie tej poruszającej fabuły. Czy lepiej okryć kurzem zapomnienia powidoki przeszłości, nie zakłócając życia innym, czy może egoistycznie walczyć o swoje, nie poddawać się, nie pozostawiać biernie przyszłości przeznaczeniu? To kompilacja prawdziwych wydarzeń, historycznych realiów i nazwisk, które odcisnęły swój ślad na losie wielu istnień, oraz wiarygodnych emocji, które z pewnością nie stanowią tylko literackiej fikcji. Stają się świadectwem bezwarunkowej miłości, której przejawem nie staje się tylko działanie, ale również rezygnacja.
Reklama: Bukowy Las



Komentarze
Prześlij komentarz