„Zakochaj się jeszcze raz” - Christina Lauren
Tytuł: Zakochaj się jeszcze raz
Tytuł oryginalny: The Romance Revival
Autorki: Christina Lauren
Wydawnictwo: Filia (Hype)
Gatunek: literatura obyczajowa, romans
Data premiery: 26.08.2026
Liczba stron: 464
Gatunek: literatura obyczajowa, romans
Data premiery: 26.08.2026
Liczba stron: 464
Opis książki
Trzy lata temu Emery Finch zrobiła coś, czego nikt się po niej nie spodziewał – wyszła za mąż. Jej wybranek Luca to niezwykle czarujący architekt krajobrazu, którego poznała podczas upojnej nocy w Vegas. Sprawił, że się śmiała, że tańczyła, że czuła.
Dziś Emery całkowicie poświęca się tajnemu projektowi badawczemu. Odwołuje kolacje z mężem, zapomina o rocznicach, tłumacząc sobie przy tym, że Luca zrozumie, gdy w końcu będzie mogła wyjawić prawdę na temat swoich nowatorskich badań. Dochodzi jednak do czegoś strasznego – Lucę odbiera jej tragiczny w skutkach wypadek.
Zdesperowana Emery postanawia złamać wszelkie zasady, aby odzyskać męża. Luca zapewne byłby wdzięczny, gdyby tylko ją pamiętał. Nie zachował jednak wspomnień ich pierwszego pocałunku, słonecznych niedziel na plaży i całego życia, które razem stworzyli…
Może to cud nauki, ale dla Emery jedyna druga szansa. Tym razem jej nie zmarnuje, bo prawdziwą miłość zawsze warto rozpalić na nowo.
źródło: Lubimy Czytać
Recenzja
Wdzięcznie eksponująca uczucie pochłonięte niepamięcią, ale wciąż mocno zakorzenione w sercu. Obrazująca małżeńską bliskość, która nie stanowi trwałej wartości, ale więź wymagającą nieustannej dbałości. Elektryzująca potęgującym się napięciem, które emanuje ze spragnionych doznań ciał.
„Zakochaj się jeszcze raz” to ujmująca odsłona romansu doskonałego na nostalgiczne pożegnanie letniej atmosfery, w której nie tak łatwo doszukać się infantylności – często od razu dostrzegalnej na kartach tego gatunku – choć może za to nieco kuriozalności czy treści wyraźnie przekraczających granice rzeczywistości w niektórych zaaranżowanych scenach. To historia dojrzała w swoich refleksjach, inspirująca do autentycznych zmian, podkreślająca cenne życiowe wartości, ale przy tym niepozbawiona nutki humorystycznego szaleństwa, która stanowi wyróżnik narracji tego kobiecego duetu autorskiego. Christina Lauren, stanowiąca literacką tożsamość dwóch prozatorskich partnerek i codziennych przyjaciółek, to bowiem kwintesencja żarliwych doznań nakreślonych z dosłownością, ale zarazem z gustem i wyczuciem. Co najważniejsze, nieznacznie tchnięte w opowieść sceny zbliżeń nie stają się uzupełnieniem fabularnych luk, ale podkreślają naturalność namiętności ożywiającej się w ludziach – tego ekscytującego magnetyzmu budzącego się nie tylko w ciele, ale i w duszy. I dlatego właśnie te kreacje nie pozostawiają po sobie niesmaku, nie powodują wymownego przewracania oczami podczas lektury, a nawet dotykają delikatnych strun wrażliwości obliczem uczuć, o które niezaprzeczalnie warto walczyć.
W tym tytule autorki eksplorują świat nauki przez duże N – będącej możliwością oddziaływania wręcz na cały świat, z medycznymi rezultatami dosłownie stającymi się remedium na stratę. Naznaczony tajemnicą projekt badawczy przekształca się dla młodej kobiety nie tylko w zawodową ambicję, ale również determinuje jej prozę dnia, a przy tym domaga się w swoich klauzulach rezygnacji z pozostałych aspektów życia – tym samym wiedzie do ukradkowego niszczenia jej małżeńskiej relacji. A przecież to związek zbudowany na wariackich doświadczeniach, szybko eskalujący z jawnego pożądania w bezwarunkową miłość, odbierający zmysły porywami serca i powodujący, że czuło się bardziej, mocniej, więcej! Jednak bliskość należy podsycać, emocje intensyfikować każdego dnia, „na zawsze” nie stanowi synonimu niemożliwej do złamania obietnicy, a wielokrotne rozczarowania mogą w końcu przyćmić zauważalny romantyzm i wyczuwalną chemię nawet między kochającymi się osobami. Dramatyczne wydarzenie, które spontanicznie zmusi naukowczynię do podjęcia ogromnego ryzyka zawodowego, a nawet do śmiałego igrania z granicami prawa, stanie się szansą na życiowy balans oraz na odzyskanie tego żarliwego płomienia, który otulał swoim ciepłem dwie dusze i oświetlał blaskiem ich wspólną przyszłość. Przewrotnie zainspiruje do rozpalenia pożaru zmysłów na nowo, co nie będzie dla pary trudne, jednak dbałość o tlący się między nimi ogień emocjonalnej miłości stanowić już będzie większe poświęcenie i wymagać konieczności całkowitego odwrócenia dotychczasowej piramidy priorytetów.
Mimo że to romans, w którym filarem stają się stare i nowe wspomnienia, autorki nie stroniły od komediowych akcentów w treści, delikatnie musnęły ją kryminalnymi tonami, a nawet odważnie zabarwiły elementami science fiction. Taka nietuzinkowa konstrukcja gatunkowa to zdecydowanie niepewny i niebezpieczny manewr w odniesieniu do finalnego odbioru tej historii, ale w moim odczuciu całkiem skuteczny. W tak niebanalnej kompilacji większość czytelników dostrzeże treści adekwatne dla siebie, dodatkowo kompleksowego przekazu nie przytłacza miłosny wydźwięk, humorystyczne ujęcie wyzwala literackie endorfiny, a refleksyjna wymowa pozostawia ślad w pamięci. Może fragmentarycznie w splatających się emocjach tkwi zbytni chaos, niepotrzebnie też zanurzono opowieść w sensacyjnej esencji, która nieco odbiera jej wiarygodność, a nawet wzbudza moralne wątpliwości w odniesieniu do ostatecznego kształtu nowatorskich badań i ich przebiegu. Jednak zarazem nie brak w niej miłosnych doznań, fascynującej mieszaniny ponownych pierwszych razów i przekonującego urzeczywistnienia przyjaźni, która stanowić powinna fundament każdej romantycznej relacji – by to na niej wznosić wszystkie wspólne życiowe doświadczenia. Christina Lauren, za pomocą piór dwóch autorek, znowu stworzyła kompozycję lekką i uroczą, a przy tym nieoczywistą oraz zaskakującą.
Reklama: Filia (Hype)
.jpg)



Komentarze
Prześlij komentarz