„69 milionów powodów, żeby rzucić swojego szefa” - Kira Archer


Tytuł: 69 milionów powodów, żeby rzucić swojego szefa
Tytuł oryginalny: 69 Million Things I Hate About You
Cykl: Winning the Billionaire (tom 1)
Autorka: Kira Archer
Wydawnictwo: Prószyński
Gatunek: literatura obyczajowa, romans, komedia romantyczna
Data premiery: 10.02.2026
Liczba stron: 280

Opis książki

Komedia romantyczna o miłości, zemście i biurowym chaosie.
Kiersten Abbott wygrywa na loterii sześćdziesiąt dziewięć milionów.
Czy rzuci pracę, kupi wyspę i zapomni o swoim szefie tyranie?
Nie – bo gdzie w tym zabawa?
Kiersten postanawia zostać… i zamienić biuro w prawdziwe pole bitwy.
Po miesiącach znoszenia tyranii Cole’a Harringtona – mężczyzny o boskiej aparycji i diabelskim charakterze – nadchodzi czas na zemstę. Kiersten uprzykrza mu życie, jak tylko potrafi, i łamie wszelkie zawodowe zasady, których dotąd tak sumiennie przestrzegała.
Gdy współpracownicy odkrywają, co się dzieje, w firmie ruszajązakłady: kiedy Cole w końcu ją zwolni? Tymczasem on sam… po swojemu włącza się w zabawę. Wyjątkowo nieznośnym zachowaniem próbuje zmusić Kiersten, by to ona złożyła wymówienie.
Komedia romantyczna o zemście, dumie – i miłości, która przychodzi bez zaproszenia.
źródło: Lubimy Czytać

Recenzja

Wybrzmiewająca ironicznym humorem, który tchnięto w kanonadę biurowych potyczek. Elektryzująca wyczuwalnym napięciem, które stopniowo przekształca się w jawne uwodzenie. Ukradkowo muskająca definicję bogactwa – eksponująca zauważalne korzyści zasobnego konta bankowego, ale i związane z tym emocjonalne rozterki.

„69 milionów powodów, żeby rzucić swojego szefa” to lekka w swojej konstrukcji, zabawna w zaaranżowanych wydarzeniach, ale przy tym rozgrzewająca subtelnie podsycanym pożądaniem komedia romantyczna, która stanowi absorbującą, ale niedomagającą się uważności rozrywkę literacką. W tej treści można doszukać się fragmentów, które zbyt mocno podkreślono w romansowym ujęciu, narracja niekiedy ociera się o utożsamianą z tym gatunkiem kuriozalność, jednak mimo to tkwi w niej swoisty urok, który wywołuje na twarzy szczery uśmiech. Ba, ta kreacja zdecydowanie nadaje się na filmową ekranizację! Obrazowo oddane żartobliwe incydenty, ożywione barwną wyobraźnią Kiry Archer, wręcz wizualizują się pod powiekami, słowne uszczypliwości osobliwie inspirują, a słodkie oblicze naturalnie budzącego się uczucia realnie rozczula. I zarazem nie brak tej fabule prozatorskiego pazura – biurowa batalia między szefem a jego asystentką toczy się bowiem dynamicznie, esencjonalnie i… bez żadnej litości.

Zemsta ma kusząco słodki posmak, zwłaszcza kiedy dotąd nieprzychylny los w końcu niespodziewanie się odwraca i śmiało zachęca do upragnionego odwetu. Fundamentem tej powieści można bez wątpienia ustanowić polskie powiedzenie. „Kiedy nie wiadomo, o co chodzi, to chodzi o pieniądze”, czyż nie? Dokładniej ujmując, o wygraną na loterii, która opiewa na sześćdziesiąt dziewięć milionów! Codzienność w końcu może stać się dla młodej kobiety nieskończonym urlopem od przytłaczającej rzeczywistości, nieustannie determinowanej zawodowymi terminami i poleceniami. Gdzie w tym zabawa? Cóż, podstępne uprzykrzanie życia swojemu szefowi jawi się bardziej satysfakcjonująco niż nagłe porzucenie swojego dotychczasowego zajęcia. Trudno jednak o bardziej błyskotliwego i inteligentnego mężczyznę, który w końcu nieprzypadkowo osiągnął sukces. Tym samym zainicjowany w biurowej przestrzeni przez asystentkę chaos to zaledwie początek wzajemnego dokuczania sobie w bezwzględny, ale przy tym uroczy sposób. To szalona konfrontacja między wymuszeniem zwolnienia a samodzielnym odejściem z pracy, podczas której sędzią finalnie okazuje się miłość. Ona ma swoje własne zasady, których złamanie oznacza również roztrzaskane serce.

Nie sposób odmówić tej historii ironicznego humoru! To właśnie oderwanie odbiorcy od meandrów jego prozy dnia staje się intencją do jej stworzenia, ale Kira Archer niewątpliwie zanurzyła ją również w refleksyjnej esencji. I właśnie na eksploracji zasobności finansowej zogniskowała nie tylko miłosny, ale również życiowy przekaz. Przywołując bolesne doświadczenia z przeszłości, uwypukla istotę związków między osobami o podobnym statusie majątkowym – z pewnością można wtedy wyeliminować nieszczerość uczuć, pozbyć się obaw o potencjalne wykorzystanie naiwności i wykluczyć zamiar splatający się szczelnie z pragnieniem zatracenia się w nieosiągalnej dotąd codzienności. Autorka bez nachalności traktuje o romantycznych relacjach, osnuwa treść ekscytującą namiętnością, ale też świadomie skłania do przemyśleń. To tytuł, który od pierwszych stron naznaczono przewidywalnością, choć z pewnością trudno uświadomić sobie aż tak rozbrajającą groteskowość, która momentami będzie wręcz z niego emanować, ale nie każda lektura musi pozostawiać w duszy trwały ślad. Czasami trzeba zwyczajnie zapomnieć o szarości egzystencji i z pasją zanurzyć się w marzeniach o wygranej na loterii oraz… nieograniczonych możliwościach, które za sobą niesie.
Książkę możesz kupić tutaj: KLIKNIJ
Reklama: Prószyński

Komentarze

instagram @books.cat.tea

Copyright © BooksCatTea