„Sekret nieudanych związków. Pamiętnik Alex.Gi” - Aleksandra Gmyrek

Tytuł: Sekret nieudanych związków. Pamiętnik Alex.Gi
Autorka: Aleksandra Gmyrek
Wydawnictwo: Limitless Mind Publishing
Gatunek: biografia, autobiografia, pamiętnik
Data premiery: 20.10.2025
Liczba stron: 367

Opis książki

To pamiętnik Alex – kobiety, która przez 15 lat próbowała zbudować trwały związek, ale za każdym razem kończyło się tak samo: rozczarowaniem, łzami i kolejnym rozstaniem. Mimo 35 lat na karku nigdy nie miała ślubu, a samotność i zegar społeczny tykał coraz głośniej.
Alex zaczyna zadawać sobie pytania: „Co jest ze mną nie tak?”, „Dlaczego moje związki się nie udają?”, „Czemu zawsze trafiam na niewłaściwych mężczyzn?”. I choć długo szuka winy w sobie – nadmiernie się starając, dopasowując, ćwicząc na siłowni i próbując być „lepszą wersją siebie” – dopiero po kilku złamanych sercach dochodzi do zaskakującego wniosku. Odkrywa sekret nieudanych związków. Sekret, który nie dotyczy tylko jej – ale miliona kobiet na całym świecie.
źródło: Lubimy Czytać

Recenzja

Z brutalną szczerością obnażająca relacje damsko-męskie, które pozostawiają w duszy trwały ślad. Inspirowana prawdziwymi doświadczeniami, które złudnie jawią się wręcz jak podkoloryzowany scenariusz filmowy. Uświadamiająca tytułowy sekret, który stanowi o źródle dotąd nieudanych związków każdego człowieka.

„Sekret nieudanych związków” to odsłona literacka oddana w formie pamiętnika, w którym skrywa się autobiografia autorki. Trudno nazwać to gatunkowe ujęcie poradnikiem, nie do końca to też przecież powieść, ale zdecydowanie odczuwalne stają się jej sfabularyzowana kreacja oraz psychologiczny wydźwięk. Zwłaszcza że nakreślone w niej wydarzenia naznacza spektakularność i widowiskowość w obliczu miłosnych doznań, które stanowią początkowo fundament życia Aleksandry Gmyrek, a następnie filar będący podporą do budowania relacji z najważniejszą osobą w życiu – z nią samą. Na tle swoich egzystencjonalnych perypetii, bolesnych rozczarowań, nadwątlonego niespełnionymi obietnicami traconego zaufania oraz wręcz wstrząsających incydentów obnaża nie tylko swoją codzienność i drogę do odnalezienia siebie, ale również tajemnicę stworzenia stabilnej bliskości. To wartościowa treść, w której można doszukać się własnych przeżyć, potraktować ją jako swoiste ostrzeżenie przed dokonaniem błędów, ale także pomoc w naprawieniu już tych popełnionych.

Ta historia śmiało mogłaby stać się ekscytującym serialem! Fragmentarycznie trudno uwierzyć w przywołane sceny ludzkiej infantylności, bezwzględności, ale i osobliwej kuriozalności – jednak nie od dziś wiadomo, że właśnie najbardziej elektryzujące opowieści kreśli samo życie, a cztery newralgiczne dla autorki relacje i kilka mniej istotnych stają się tego wyrazistym świadectwem. To wiwisekcja dojmującej samotności, lęku przed opuszczeniem i zranieniem, ukradkowo zakorzenionego pod skórą braku pewności siebie oraz poczucia bycia nie do końca wystarczającą w obliczu obdarowania bezwarunkowym uczuciem, w której piękna, inteligentna, zaradna i dbająca o siebie kobieta dokonuje analizy swoich romantycznych doświadczeń. Odważnie odkrywa swoje słabości i niedoskonałości, by uwypuklić refleksje nad powielanymi permanentnie schematami zatracania się w uczuciach oraz nad zagłuszeniem swoich pragnień i potrzeb, by dostosować się do wymagań i oczekiwań partnera. To historia dojrzewania do miłości, niby banalna w swoim przesłaniu i tak naprawdę wkomponowana w truizmy, ale finalnie tak trudna do kompleksowego zrozumienia. Do spostrzeżenia, że to szacunek do siebie staje się punktem wyjścia budowania każdej relacji – to prawda niezwykle uniwersalna, oddziałująca na wszystkie aspekty egzystencji, ale również mglista w momencie otulenia zmysłów aurą omraczającego rozsądek zauroczenia.

Z ujmującą intymnością i czułością, ale również swadą i błyskotliwym humorem, Aleksandra Gmyrek negliżuje swoje toksyczne relacje z mężczyznami na kartach książki, dokonując jej podziału na trzy uzupełniające się części. Początkowo bez pardonu eksponuje pomyłki w utożsamianiu miłości z adaptacją swojej codzienności do prozy dnia drugiego człowieka oraz całkowite poświęcenie się związkowi, w którym własne intencje zostają podporządkowane narzuconym warunkom. Nie, zdecydowanie przebudzenie nie ożywia się w autorce nagle, niespodziewanie i nie stanowi natychmiastowego rozwiązania sercowych rozterek – to żmudny, niekiedy rozdzierający serce proces, który powłóczyście się w ciągu piętnastu lat wyjaskrawia. Cykl ten niespiesznie nabiera kolorytu świadomości, ale w końcu staje się wolny od idealizacji zaistniałej z mężczyzną więzi, tym samym przybiera formę głębokiej kontemplacji nad pulsującymi w duszy uczuciami, a ostatecznie cennej lekcji pokory, która prowokuje do konfrontacji z po raz kolejny powielonym modelem iluzorycznie doskonałego związku. Nie sposób nie doszukać się w tej treści emanującego poczucia winy, które, owszem, słusznie powinniśmy odczuwać po każdej relacji, która pozostawia po sobie emocjonalne zgliszcza – w końcu pozwoliliśmy sobie na niewłaściwe traktowanie, dopuściliśmy się zdrady wobec samych siebie, tłumiąc własną tożsamość, aż wreszcie zapomnieliśmy o tym najważniejszym uczuciu. DO SAMEGO SIEBIE. To zawsze początek, środek i koniec definicji szczęśliwego życia każdego człowieka – w zgodzie z własnymi pragnieniami, będąc całością, która absolutnie nie potrzebuje zagubionej połówki.
Książkę możesz kupić tutaj: KLIKNIJ

Komentarze

instagram @books.cat.tea

Copyright © BooksCatTea