„Miejsce w sercu” - Natalia Bieniek

Patronat medialny BooksCatTea
Tytuł: Miejsce w sercu
Autorka: Natalia Bieniek
Wydawnictwo: Prószyński
Gatunek: literatura obyczajowa
Data premiery: 15.01.2026
Liczba stron: 264
Gatunek: literatura obyczajowa
Data premiery: 15.01.2026
Liczba stron: 264
Opis książki
Czasem jeden sekret wystarczy, by przewrócić czyjś świat do góry nogami…
Monika ma czterdzieści lat i po śmierci męża próbuje poskładać swoje życie na nowo. Z pozoru silna i opanowana, w środku wciąż jest rozdarta i zagubiona. Gdy przypadkiem trafia na trop, który podważa wszystko to, w co dotąd wierzyła, rozpoczyna prywatne śledztwo. Prawda, którą odkryje, okaże się trudna, ale też wyzwalająca.
Towarzyszą jej trzy niezwykłe kobiety: Teresa – teściowa, która długo żyła cudzym życiem i dopiero teraz odkrywa, że chciałaby spełniać własne marzenia; Adrianna – artystka z głową w chmurach, która po latach rozczarowań znajduje miłość, choć szczęście wcale nie okazuje się proste; a także Marysia – czternastoletnia buntowniczka, która szukając swojego miejsca, podejmuje brzemienną w skutkach decyzję.
Ich losy splatają się w poruszającej, pełnej emocji opowieści o stracie, przebaczeniu i dawaniu drugiej szansy. Czy Monika zdoła wybaczyć i pozwoli sobie na nowe uczucie? Czy Teresa spełni swoje marzenie, a Ada wyjdzie w końcu za mąż? I czy Marysia wybrnie z tarapatów, w które wpadła na własne życzenie?
„Miejsce w sercu” to pokrzepiająca powieść o czterech kobietach, które muszą zmierzyć się z przeszłością, by odzyskać siebie. O miłości, która przychodzi nie wtedy, gdy jej szukasz, lecz wtedy, gdy jest na nią miejsce.
źródło: Lubimy Czytać
Recenzja
Z wrażliwością dotykająca uwierających pod skórą delikatnych emocji, które stają się zbyt bolesne, by od razu się z nimi skonfrontować. Eksponująca skomplikowane miłosne relacje, które podstępnie wkradają się w intymną świadomość swojej tożsamości. Afirmująca spojrzenie ku wyzwaniom od losu z błyskiem odwagi w oczach, ale i dojrzałym zrozumieniem ludzkich niedoskonałości.
„Miejsce w sercu” to iście kobieca literatura obyczajowa, której fundamentem stają się cztery wyraziste portrety psychologiczne. Natalia Bieniek odmalowała je barwami niezaprzeczalnie przekonującymi w swojej kreacji i muśniętymi odcieniem autentyczności, niewątpliwie możliwymi do ciepłego otulenia się w obliczu własnych doświadczeń. To proza lekka i przystępna w narracji, ale przy tym stanowiąca mozaikę doznań w odniesieniu do przywołanych na jej karty przeżyć. Tworząca mariaż refleksyjnej treści i prozaiczności życia, które nagle rozpada się niczym domek z kart. I właśnie ten wstrząs, który inicjuje w duszy żałobę i tęsknotę, a jednocześnie w sercu żal oraz rozczarowanie, to wymowny impuls do dokonania analizy swojej codzienności. Do dopuszczenia do siebie rozdzierającej prawdy, która dojmująco rani, ale finalnie przynosi ukojenie, do wciąż tłumionych uczuć oraz nieustannie odpychanych od siebie myśli, aż w końcu do obnażenia permanentnie podsycanych pozorów. To treść, która na tle czterech kobiecych życiorysów, pięknie uświadamia, że każdy koniec może przewrotnie stać się nowym początkiem – póki życie trwa, póki nadzieja wciąż jeszcze subtelnie się tli.
Jedna tajemnica może zmienić wszystko. Odrzeć ze wspomnień, a przy tym uświadomić, że cała przeszłość to kwintesencja okrutnego kłamstwa. Z tej opowieści emanuje siła, ale też bezradność i rozgoryczenie, iskrzy w niej od determinacji do walki o swoją przyszłość, ale też nie brak w niej rozpaczy odbierającej zmysły. To fabuła, w której Natalia Bieniek splata ludzkie historie piórem poruszającym najdelikatniejsze struny wrażliwości, traktuje o stracie, trudnej umiejętności przebaczenia, aż wreszcie o drugich szansach – co więcej, nie tylko podarowanych innym, ale przede wszystkim sobie i swojemu szczęściu. Oszukana żona, zagubiona w meandrach egzystencji teściowa, poszukująca romantycznych uniesień serca przyjaciółka i niespodziewanie poznana nastolatka próbująca odnaleźć sens, swoje miejsce na ziemi i cel. Cztery kobiety, z których bezwzględnie zakpił los, które naznaczył emocjami niepozwalającymi na swobodne okiełznanie. I wtedy bliskość staje się najwspanialszym remedium na tkwiące w duszy zadry. Ta uzdrawiająca obecność drugiego człowieka, który pomoże oprószyć kurzem zapomnienia to, na co nie mamy wpływu, wesprze za to w momentach, w których można dokonać zmian.
Trudno o bardziej czuły obraz odkrywania w sobie gotowości na nowe – nie tylko na następną miłość, kiedy tak bardzo się już kochało, nie tylko na zaufanie, gdy tak mocno je naruszono, ale na bitwę o każdy kolejny dzień. Toczoną usilnie i odważnie, nie ulegając powidokom wciąż niezagojonych ran, ale i również tym zdefiniowanym bezpowrotnie utraconym już szczęściem. Ta historia uwypukla, że życie to mariaż przeznaczenia i świadomych wyborów, że nie możemy pewnym wydarzeniom zapobiec, ale mamy wpływ na to, czy uczynimy z nich wartościową lekcję i niespodziewaną szansę, czy może zanurzymy się w melancholii, nieustannie tonąc w oceanie przemyśleń i przewidywań. Niespiesznie, z eteryczną nutką humoru, ale i wyczuwalnym kontemplacyjnym sznytem, Natalia Bieniek skomponowała opowieść, która swoją prawdziwością utrwala się w pamięci, a ujmującym obliczem rodzinnych oraz przyjacielskich więzi zakorzenia w emocjach – kto bowiem choć raz nie stanął na rozstaju dróg, nie wiedząc, który kierunek egzystencjonalnej drogi zaprowadzi go ku lepszej przyszłości? Jedyna stała codzienności to bezustanne zmiany, które czasami wymusza los, a innym razem od dawna zagłuszane pragnienia oraz potrzeby. Wszak tytułowe miejsce w sercu to pojemna przestrzeń – kochać można na wiele sposób i tyle samo razy, nic nie trwa wiecznie, a przyszłość to zdecydowanie nie synonim obietnicy.
Reklama: Prószyński


.jpg)

Komentarze
Prześlij komentarz