„Numer 1” - Agnieszka Peszek

Patronat medialny BooksCatTea
Tytuł: Numer 1
Cykl: Ona (tom 4)
Autorka: Agnieszka Peszek
Wydawnictwo: 110 procent
Gatunek: 
thriller psychologiczny, literatura kryminalna
Data premiery: 28.01.2026
Liczba stron: 400

Opis książki

Sekret, który niszczy od środka. Zbrodnia, która domaga się ofiary.
Gdy w warszawskim apartamencie zostaje znalezione okaleczone ciało młodej influencerki, sprawa od początku wygląda jak makabryczny rytuał. To dopiero preludium serii brutalnych zbrodni, które wstrząsną miastem. Starszy aspirant Bartosz Bogucki i komisarz Kacper Ziętarski muszą zmierzyć się nie tylko z bezwzględnym mordercą, ale też z własnymi demonami – tajemniczą przeszłością, trudnymi relacjami i presją, która narasta z każdym dniem.
Tymczasem gdzieś w cieniu Ona próbuje ukryć własną tajemnicę, której ujawnienie mogłoby zniszczyć wszystko, na co pracowała od lat. Musi pozbyć się ciała, zatrzeć każdy ślad, ukryć prawdę tak głęboko, by nikt nigdy się nie dowiedział, że to właśnie ona jest częścią koszmaru. Walczy nie tylko z czasem i policją, ale przede wszystkim z samą sobą – z poczuciem winy, strachem i obsesją, która krok po kroku odbiera jej kontrolę nad własnym życiem.
Czy jest katem, czy ofiarą? A może jednym i drugim jednocześnie?
I jak daleko może się posunąć, by chronić swój sekret?
Ten thriller psychologiczny odkrywa najmroczniejsze zakamarki ludzkiego umysłu i stawia pytanie: czy to potwory rodzą się w nas, czy to my sami je tworzymy?
źródło: Lubimy Czytać

Recenzja

Z wnikliwością eksplorująca definicję zła, którą intencjonalnie odarto z jednoznaczności. Przenikająca tkwiące w czeluści duszy zagłuszane demony, które w końcu usilnie domagają się wysłuchania. Eksplorująca mroczne oblicze wirtualnej rzeczywistości, która obsesyjnie pochłania zmysły.

„Numer 1” to kolejna odsłona osnutej enigmatycznością serii z tajemniczą narratorką pod hasłem ONA, którą można śmiało zgłębiać bez obcowania z poprzednimi tytułami. Z właściwą swojej twórczości gorliwością w ekspozycji psychologicznej materii, Agnieszka Peszek stworzyła następną opowieść balansującą między mocnym thrillerem a inteligentnie skrojonym kryminałem, w której tym razem dokonała wiwisekcji social mediów. Autorka obnaża z pietyzmem kreowane kłamstwa, podsycaną barwnymi kadrami iluzję i nie do końca prawdziwą rzeczywistość, która przyciąga obserwatorów tego pozornego spektaklu niczym magnes. Bezpardonowo obrazuje realia pożądanej doskonałości, którą podkreśla się nie tylko filtrami, ale i chirurgicznym skalpelem, a na jej tle akcentuje zakorzenione w człowieku poczucie bezkarności. Plastycznie, intrygująco, a finalnie elektryzująco w obliczu nakreślonego przekazu lawiruje między splatającymi się refleksjami nad winą i karą, ofiarą i oprawcą oraz zemstą i sprawiedliwością.

To właśnie potrzebę zadośćuczynienia krzywdy oraz cierpienia uczyniono fundamentem tej fabularnej przestrzeni. Jednak to mgliste intencje jej realizacji nadają treści wyrazistego kolorytu – autorka muska zazdrość oraz zawiść, pragnienie odwetu, oswojenie tkwiących w sercu zadr, nie kładąc dosadnego nacisku na żadne z nich, a tym samym intensyfikując w odbiorcy niepewność i niepokój. Warszawą wstrząsają zatrważające zbrodnie, wymownie podszyte okrucieństwem, szokujące sposobem okaleczeń i przekazem tych makabrycznych dokonań, natomiast życiem sław i gwiazd strach o swoje życie i obawy przed niebezpieczeństwem. To historia stająca się ogniwem powiązań i drobnych niuansów, z których wyłania się portret zła w ludzkiej odsłonie. Psychologiczna warstwa przedziera się przez uwierające pod skórą poczucie winy, doskwierający wstyd, aż wreszcie przez sekrety, które nie pozwalają na choćby moment utraty kontroli. Wizualizuje przy tym egzystencję odzwierciedlającą swoistą grę – przesiąkniętą unikami przed karą, nadzieją na pokrycie moralnych wątpliwie decyzji kurzem zapomnienia, ale i na złudną iluzję szczęścia determinowaną bogactwem, rozpoznawalnością oraz podziwem.

Obok rozgrywa się inny dramat – zaaranżowany przypadkiem, ale implikujący tragiczne konsekwencje oraz permanentną czujność przed ujawnieniem prawdy. Fascynująca czytelnika ONA – sugestywnie pozbawiona tożsamości, ale nabierająca coraz więcej detali kreacja kobiety z osobliwą chorobą – ożywia z dynamizmem treść i zmyślnie uzupełnia newralgiczne ujęcie fabuły. Jej historia również stanowi istotny fragment kompleksowego przesłania tego tytułu, a zarazem doskonały punkt wyjścia do jeszcze dosadniejszego uwypuklenia zacierającej się granicy między dobrem a złem, katem a poszkodowanym. I właśnie w tej ambiwalentności doznań, które wzbudzają w czytelniku dylemat i wątpliwości, tkwi prozatorski kunszt Agnieszki Peszek. To bowiem literatura, która dostarcza intensywnych wrażeń, ale i ukradkowo prowokuje do głębokich przemyśleń, które w ostatecznym rozrachunku i tak nie sposób okryć oczywistością i przekonaniem. Każda zbrodnia pozostawia po sobie ślad – nie tylko fizycznie dostrzegalny, będący niezaprzeczalnym dowodem na ukaranie sprawcy. Przede wszystkim naznacza serce ranami, które może pokryć tylko blizna uczynionej z premedytacją zemsty. W końcu trudno o silniejszy impuls do odpłacania złem na zło niż bezwarunkowa miłość…
Książkę możesz kupić tutaj: KLIKNIJ

Komentarze

instagram @books.cat.tea

Copyright © BooksCatTea