„Rwetes” - Agnieszka Peszek


Patronat medialny BooksCatTea
Tytuł: Rwetes
Cykl: Konieczna (tom 3)
Autorka: Agnieszka Peszek
Wydawnictwo: 110 procent
Gatunek:
thriller psychologiczny, literatura kryminalna
Data premiery: 10.08.2026
Liczba stron: 390

Opis książki

Nic nie jest takie, jakim się wydaje na perfekcyjnym osiedlu luksusowych willi.
Ceniony lekarz medycyny estetycznej, Robert Wagner, od trzech lat układa sobie życie na nowo u boku zakochanej w nim Elwiry. Wszyscy są przekonani, że jego pierwsza żona, Małgorzata, zginęła w tragicznym wypadku samochodowym, spłonąwszy żywcem. Spokój ekskluzywnych przedmieść burzy jednak niespodziewana wizyta policji. Starsza aspirant Renata Konieczna przynosi szokującą wiadomość: w pobliskim lesie właśnie odnaleziono zwłoki Małgorzaty.
Gdzie kobieta ukrywała się przez ostatnie lata i przed kim tak desperacko uciekała? Kim była osoba, która faktycznie zginęła w tamtym wypadku i jak to się stało, że została wzięta za panią Wagner?
Śledztwo szybko obnaża mroczne sekrety perfekcyjnego małżeństwa oraz zręczne manipulacje ukryte za fasadą bogactwa. W labiryncie kłamstw nikt nie jest niewinny, a siostra ofiary zaczyna niebezpieczną grę na własną rękę, by zdemaskować prawdę. Każdy krok przybliża policję do odkrycia, jak wielką rolę w tej historii odegrały fałszywa tożsamość, zawiść i chorobliwa kontrola. Czy morderca uderzył ponownie, bo przeszłość w końcu upomniała się o swoje?
Zajrzyj za kulisy zbrodni i zobacz, jaki rwetes potrafią wywołać skrywane przez lata sekrety.
źródło: Lubimy Czytać

Recenzja

Badawczo analizująca oddziaływanie doświadczeń z młodzieńczych lat na kształtowanie się tożsamości. Z wnikliwością eksplorująca relacje damsko-męskie, które stają się fundamentem do uwypuklenia mrocznej natury człowieka. Obnażająca iluzję doskonałości, której nie sposób wykreować od początku do końca.

„Rwetes” to trzecia odsłona serii z charyzmatyczną śledczą, która po raz kolejny musi zgłębić czeluść ludzkich obsesji. Jednak Agnieszka Peszek potrafi kreślić poszczególne tomy cyklu tak umiejętnie, że znajomość poprzednich tytułów nie jest wymagana, choć z pewnością zapewnia szerszą perspektywę na prywatną codzienność Renaty Koniecznej. To fabularne ujęcie kompiluje w sobie mrok thrillera, któremu zdecydowanie nie poskąpiono pogłębionej warstwy psychologicznej, z tajemniczą kryminalną aurą, a owa kompozycja stanowi literacką ucztę dla wielbicieli obu prozatorskich odsłon. Tylko spod pióra autorki te kreacje są tak zmyślnie przemyślane, równoważące doznania charakterystyczne dla obu gatunków, a przy tym swoim przekazem zakorzeniające refleksje, które jeszcze długo po lekturze rezonują w duszy. One nie potrzebują epatowania krwawą posoką, nie trzeba naznaczać ich brutalnością i jawnie eksponowaną przemocą – ich wymiar koncentruje się na emocjach, na ich wykorzystywaniu, na zabawie nimi. To właśnie ten ożywiający się niepokój, dreszcze lęku przed intencjami drugiego człowieka, aż w końcu bezbronność w obliczu miłosnych porywów serca eskalują wyczuwalne napięcie, zaintrygowanie, a nawet osobliwą fascynację kolejnymi zaaranżowanymi wydarzeniami.

Trudną, ale jakże efektywną sztukę manipulacji uczuciami uczyniono fabularnym fundamentem tego tytułu. Nie trzeba szantażu, krzyków, nie warto nawet silić się na stosowanie fizycznego zastraszania, żeby kontrolować drugiego człowieka i go ukradkowo niszczyć, by w finalnie zrealizować swoje chore pragnienia. Trudno też powstrzymać się od nacisku, kiedy bezradność, usilna potrzeba bliskości i troski oraz nigdy niezaspokojone prośby o miłość stają się metaforyczną plasteliną do ulepienia sobie partnera bez skarg wypełniającego kolejne polecenia, uginającego się przed oczekiwaniami. Bez narzekań dającego się zamknąć w złotej klatce pozornie wspaniałej codzienności. To nie historia o naiwności i łatwowierności, nie o infantylnym oddaniu, a z pewnością nie o wyrachowanej żądzy zmiany statusu materialnego – to opowieść o samotności, gaszeniu latami tlącego się nieśmiało poczucia własnej wartości oraz deptanej samoocenie. Mariaż mrocznych tajemnic, odważnie artykułowanych kłamstw i sugestywnych przemilczeń stanowi tutaj doskonałe tło do odmalowania portretu małżeńskich dramatów, burzliwych romansów i desperackich prób zachowania misternie budowanej latami iluzji perfekcyjności – skrytych za fasadą bogactwa, prestiżu i luksusu.

Przeszłość milczy. Jednak do czasu. W końcu podstępnie wkrada się w teraźniejszość, domaga się wysłuchania, niekiedy zadośćuczynienia i sprawiedliwości. Z rozmachem powraca, by wzniecić tytułowy rwetes, bezpardonowy chaos i szaleńczy zamęt. Kiedy warstwa po warstwie zostają obnażone kolejne brudne grzeszki, kiedy coraz mocniej chwieje się konstrukcja mirażu – tak łatwo o błąd, o słowo za dużo, o nieprzemyślany gest. Właśnie w ten sposób życie cenionego lekarza medycyny estetycznej, a zarazem również jego nowej wybranki, zostaje zakłócone echem wstrząsającego incydentu sprzed trzech lat – pierwsza żona mężczyzny jednak nie straciła wtedy życia w przerażającym wypadku, jej ciało bowiem odnaleziono właśnie teraz. Agnieszka Peszek inicjuje ten tom serii mocnym emocjonalnym uderzeniem. Następnie niespiesznie przedziera się przez powidoki przeszłości, dokonuje wiwisekcji bolesnych traum, ale przy tym nie czyni ich usprawiedliwieniem dla zła, przybliża meandry prowadzonego obecnie śledztwa, które rekonstruuje kilkuletnie życie w cieniu, aż w końcu całość zwieńcza zakończeniem, które wręcz wprawia w niemy stupor. Pozbawia oddechu, szokuje, wzbudza szybsze uderzenia serca. Może się wydawać, że treści traktujące o manipulacji, toksycznych relacjach i paraliżujących zmysły sekretach utrwalano na kartach literatury już wielokrotnie. Owszem, jednak z taką swoistą klasą, precyzyjnym zacięciem i inteligencją potrafi tego dokonywać tylko autorka, czego świadectwem staje się właśnie finalne ujęcie tego tomu.
Książkę możesz kupić tutaj: KLIKNIJ

Komentarze

instagram @books.cat.tea

Copyright © BooksCatTea