„Tam, gdzie wyją wilki” - Anna Ziobro

Patronat medialny BooksCatTea
Tytuł: Tam, gdzie wyją wilki
Autorka: Anna Ziobro
Wydawnictwo: Szara Godzina
Gatunek: literatura obyczajowa, powieść historyczna
Data premiery: 17.09.2026
Liczba stron: 296

Opis książki

Latem 1939 roku Marcjanna wierzy, że czeka ją szczęśliwe życie u boku ukochanego mężczyzny. Nie przeczuwa, że nadchodzące wydarzenia odmienią wszystko. Kilkadziesiąt lat później jej córka Emilia bezradnie patrzy, jak świat dzieciństwa znika pod wodami powstającego zalewu w Solinie. Kinga wraz z przyjaciółmi przyjeżdża w Bieszczady, by przywitać rok 2000. Ta podróż pozwala jej odkryć, że niektóre historie nigdy naprawdę się nie kończą. Wzgórze nad Wołkowyją, gdzie nocami rozlega się wycie wilków, od pokoleń jest niemym świadkiem ludzkich dramatów: miłości, która nie zawsze przynosi szczęście, rozpaczy po stracie i tajemnic skrywanych przez lata. Tam, gdzie wyją wilki to poruszająca opowieść o kobietach, których losy splatają się mimo upływu czasu. To także historia o dzikich i pięknych Bieszczadach, gdzie przeszłość wciąż żyje w pamięci ludzi i miejsc.
źródło: Lubimy Czytać

Recenzja

Z wrażliwością traktująca o bolesnych doświadczeniach z przeszłości, które tkwią pod skórą niczym zadra. Z pasją obrazująca bieszczadzkie scenerie, które wizualizują się pod powiekami ostro jak fotografia. Wdzięcznie splatająca wydarzenia, które odcisnęły swój dziejowy ślad, z wiarygodnie oddanymi ludzkimi emocjami.

„Tam, gdzie wyją wilki” to odsłona literatury obyczajowej, w której powidoki istotnych dla świata, lokalnej społeczności, ale przede wszystkim dla jednostek prawdziwych wspomnień barwnie skorelowano z prozatorską fikcją. Jednak nawet nakreślone twórczą wyobraźnią Anny Ziobro fabularne elementy stają się autentyczne i przekonujące. Trudno bowiem nie utożsamiać się z przywołanymi dramatami, rozdzierającymi serce tragediami, ale i miłosnymi uczuciami spod pióra autorki. To kreacja realistyczna w swojej wymowie, poruszająca tchniętymi w nią refleksjami, a przy tym rozgrzewająca ciepłem, które emanuje ze sportretowanych ludzkich losów – słodko-gorzkich, nieprzewidywalnych, ale też niepozbawiających tlącej się usilnie w duszy nadziei. Ta opowieść czaruje plastycznie ożywionymi krajobrazami bieszczadzkich zakątków, zajmuje nieoczekiwanie splatającymi się ścieżkami trzech kobiet oraz fascynuje rodzinnymi tajemnicami, przemilczeniami i niedomówieniami, które ukradkowym cieniem osnuwają kolejne pokolenia.

Trzy przestrzenie czasowe i trzy historie, jedno miejsce stające się niemym świadkiem wielkich miłości, tęsknot, rozczarowań i strat. Anna Ziobro fundamentem swojej powieści uczyniła czas przedwojnia, okres budowy zapory w Solinie, która stworzyła sztuczny zbiornik określany „bieszczadzkim morzem”, a także moment nowego milenium inicjujący wkroczenie w przełom wieków. Na wyeksponowanie emocji, uczuć, rozterek i moralnych dylematów wybrała natomiast konkretne ziemie – odzwierciedlające metaforyczny spokój, wolność, a nawet azyl, w którym człowiek musi szanować dziką i nieokiełzaną naturę – klimatyczne rejony u podnóża Bieszczad. Umiejętnie i błyskotliwie wykorzystuje nie tylko trzy kobiece wizerunki, ich życiowe doświadczenia, pragnienia i lęki, inteligentnie kompilując ich historie, ale również esencjonalne rozwarstwienie ich codzienności na „przed” i „po”. Dla każdej z nich – Marcjanny, Emilii oraz Kingi – to wydarzenie, w którym los zachłannie odbiera, ale też zarazem obdarowuje. Tym samym Anna Ziobro nie tylko wykorzystuje punkty dziejowe, które utrwaliły się w ludzkiej pamięci nostalgicznym echem, ale również sama je komponuje, a na ich tle uwypukla całą paletę przejmujących odbiorcę doznań.

Nie sposób nie zachwycić się sugestywną narracją, którą tak lekko posługuje się autorka! Surowe, a przy tym ekscytujące swoim dziewiczym pięknem pejzaże bieszczadzkiej krainy, niemalże słyszalne w rzeczywistości wycie wilków, melancholijny klimat spowijający taflę jeziora – te obrazowe fragmenty stanowią dla czytelnika wręcz swoistą podróż na kartach literatury. Ta nastrojowość nadaje treści kolorytu, a przy tym ubarwia ludzkie losy i jeszcze wyraźniej podkreśla opowieść o miłości, tłumionych urazach, odwadze i obawach, tożsamości i rodzinnych relacjach. Wzgórze nad Wołkowyją, po którym nocami zuchwale spacerują wilki, za dnia staje się cichym obserwatorem małych wydarzeń, które przewrotnie dla kogoś stają się ekscytującym początkiem bądź dojmującym końcem świata. To właśnie tam obudziło się szczęście, ale i tam w ziemię wsiąkł smutek. Właśnie tam ciało otula aura błogosławieństwa miłości szczerej, nieskrępowanej i nieprzemijającej, ale zarazem i żalu za utraconym. To historia, która tak samo, jak ulokowane w niej zdarzenia, pozostawia po sobie niezmywalny ślad i z intensywnością rezonuje w duszy. Z wyczuwalną czułością traktuje o nieprzewidywalności życia, które potrafi z nici odmiennych emocji, wspólnych wspomnień i solidnych relacji utkać piękne płótno bliskości, wsparcia i dobra.
Książkę możesz kupić tutaj: KLIKNIJ
Reklama: Szara Godzina

Komentarze

instagram @books.cat.tea

Copyright © BooksCatTea